poniedziałek, 3 marca 2014

Raki zimują w Chinach


          Miałam dziś w rękach raków kilka. Było strasznie. Ale musieliśmy ich spróbować. Zjedliśmy całą   tackę. Tzn tackę raków ;)
          Były takie ładne, czerwone... I niestety nie do zjedzenia przeze mnie. Dziś znów miałam uczucie chęci, głodu i obrzydliwości w jednym czasie. Wzięłam raka do ręki i aż mnie ciarki przeszły. Nie mogłam tego zrobić. Rozerwać, dobrać się do mięska i zjeść. Było strasznie ciężko! Ale w końcu się udało. Rozerwałam dwa, zjadłam i więcej nie mogłam. Smakował jak... wg mnie jak ryba bez smaku ryby. Taki jakiś glut. Ani słodkie, ani słone. Nawet jakbym nie miała problemu z ich rozrywaniem, to chyba nie lubiłabym ich jeść. 

Jedzenie takich rzeczy nie jest dla mnie. Wolałabym zjeść dobrze wysmażone kawałki psa niż raki :(
raki surowe

raki gotowe

rak do zjedzenia w rękach Kasi

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz