W niedzielę wybraliśmy się na wycieczkę. Miało być spotkanie z Chinkami, potem ładny park. W końcu trafiliśmy do centrum miasta.
 |
| Najpierw trzeba było znaleźć odpowiedni autobus... |
 |
| niechcący trafiliśmy do kościoła |
 |
| ...i zobaczyliśmy taką salę |
 |
| z mszą na ekranie |
 |
| Piętro wyżej odprawiała się normalna msza. |
 |
| Tutaj ja na końcu jednego z korytarzy kościoła. |
 |
| Jedna z sal |
 |
| Widok z wieży kościoła |
Po kościele wyruszyliśmy w dalszą wędrówkę po mieście...
 |
| Psy w chinach chodzą w ubraniach |
 |
| Wszędzie na ulicach Hefei - jedzenie. |
 |
| Chiński Jacyków? |
 |
| małże z grilla |
 |
Przypadkowo trafiliśmy do świątyni Buddy
 |
| Na wejściu ciekał dziadek :) |
|
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz